Tag: optymalizacja

Audyt SEO sklepu internetowego. 5 elementów o których musisz pamiętać.

audyt seo sklepu internetowego

Jeżeli firma nie zadba o odpowiednią promocję swojego sklep, a tym samym nie pozyska klientów wykonujących zakupy to zazwyczaj….jest narażona na dokładanie do biznesu. Od czego zatem zacząć w przypadku posiadania sklepu internetowego? Powinniśmy rozpocząć od audytu SEO. Dlaczego? Dlatego, że czym szybciej zaczniemy, tym szybciej uzyskamy efekt najbardziej wartościowego ruchu. Warto podkreślić, że bardzo często efekty pozycjonowania nie są błyskawiczne i wymagają dużych nakładów pracy i pieniędzy. Z drugiej strony błędy, które wyeliminujemy przy SEO, również mogą wpływać pozytywnie na konwersję innych kanałów.

Promocja sklepu internetowego nie ma sensu w przypadku, gdy nasza strona posiada błędy lub działania marketingowe zostały źle zaplanowane lub są źle wykonywane. Wtedy to z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że budżet zostanie “przepalony” i przeznaczone środki się nie zwrócą, w postaci sprzedaży w naszym e-commerce.

Przed uruchomieniem promocji wykonajmy audyt SEO sklepu internetowego. Poniżej 5 elementów które są ważne w audycie SEO e-commerce:

1. Budowa kodu strony – META TAGI, znaczniki HTML, Rich Snippets, przejrzysty lekki i zminimalizowany kod styli i skryptów.

Jeżeli nie jesteśmy biegli przynajmniej w HTML, a kod strony to dla nas „robaczki” to lepiej, gdy zajmie się tym ktoś posiadający odpowiednie kompetencje.

Znając kod HTML warto w pierwszej kolejności sprawdzić, czy nasz sklep posiada odpowiednie META TAGI takie jak TITLE określające tytuł każdej strony. Jest on ważnym czynnikiem rankingowym w SEO (WAŻNE! Tag musi być unikalny dla każdej podstrony na sklepie). Kolejną kwestią jest tag DESCRIPTION, który opisuje on w jednym zdaniu zawartość danej podstrony. On także powinien być unikalny – wprawdzie nie jest czynnikiem rankingowym, ale wpływa na CTR (współczynnik kliknięć) wyników wyszukiwania w Google. Kolejny element to znaczniki HTML w treści strony – po pierwsze musimy posiadać zawsze jeden i tylko jeden unikalny nagłówek H1 dla każdej podstrony,. Kolejne nagłówki H2, H3, H4 powinny być umieszczone zgodnie z poprawnością formatowania treści. Następnie sprawdźmy znaczniki ALT w obrazkach (wyraz lub kilka wyrazów określających przekaz graficzny zdjęcia lub obrazka zamieszczonego na stronie). Dodatkowo warto przyjrzeć się się rozszerzonym opisom typu Rich Snippets zgodnie z instrukcjami ze strony schema.org.

Po sprawdzeniu kodu HTML powinniśmy zająć się elementami kodu, takimi jak style CSS i skrypty JS. Warto również „wyczyścić” style CSS z nieużywanych elementów. Identycznie w kwestii skryptów JavaScript – upewnijmy się, że dany skrypt jest wymagany do poprawnego działania sklepu internetowego. Często bowiem znaczna ilość skryptów jest pozostałością po developerze testującym rozwiązania przy budowie szablonu. Lub pozostałością po funkcjonalności nieużywanej wtyczki zainstalowanej w sklepie.

2. Szybkość ładowania witryny

Szybkość ładowania sklepu internetowego to bardzo istotny temat nawiązujący po części do wcześniejszego punktu. Style CSS i skrypty JS wpływają na renderowanie widoku strony – frontendu, czyli wizualnej części sklepu. Na szybkość sklepu wpływa także kilka elementów takich jak: czas odpowiedzi serwera (który jest głównie zależny od hostingu jaki posiadamy oraz od technologii danego serwera -np. wersja PHP 7.4, HTTP/2, LiteSpeed), następnie czas ładowania strony (zależny od wagi KB lub MB zawartości strony). Inną wpływającą na szybkość wczytywania jest stosowanie funkcjonalności CACHE na naszym sklepie – większość skryptów sklepów posiada wbudowaną taką funkcję lub można ją dodać za pomocą odpowiedniej wtyczki. Tutaj warto pamiętać, że wszelkie nowe wtyczki, popupy, czy duże zdjęcia, mogą mieć wpływ na szybkość witryny. Dlatego bardzo ważnym jest by stale monitorować ten obszar.

audyt_seo_szybkosc

3. Dostosowanie strony do urządzeń mobilnych

Pojawienie się “mobile first index” sprawiło, że wersja mobilna strony zaczęła mieć ogromne znaczenie w procesie pozycjonowania witryny. Roboty zaczęły głównie „czytać” właśnie tę wersję strony. To wymusza na nas, by zapewniać priorytetową dostępność treści na wersji mobile. Jeżeli zastanawiamy się nad przebudową strony to zacznijmy od zaprojektowania wersji mobilnej, a dopiero później na przystosowaniu jej do wersji desktop. Warto pamiętać, że wersja mobilna nie powinna być mniejszą wersją strony desktop. Musi zatem posiadać tą samą ilość treści, a dodatkowo powinna być zbudowana zgodnie z zasadami UX aplikacji mobilnych. Tylko takie podejście zapewni nam sukces w budowie schludnych i przyjaznych interfejsów użytkownika / klienta sklepu.

4. Unikalność treści

Zasady są proste: pisz unikalne tematyczne treści / opisy produktów i kategorii, pilnuj unikalności treści także na własnym sklepie, blokuj lub usuwaj podstrony typu “thin content”, nie kopiuj opisów od konkurencji, producenta czy dystrybutora. Zacznij pisać bloga, aktualności, poradniki, ebooki związane z ofertą sklepu. Content, content i jeszcze raz content. Ten element jest jednym z najistotniejszych jeżeli chodzi o SEO i na pewno jeszcze długo będzie.

5. Linkowanie wewnętrzne

Po pierwsze zadbaj o przejrzystą nawigację na stronie. Po drugie zacznij linkować pomiędzy produktami – najlepiej powiązanymi tematycznie. Dodatkowo linkuj treści bloga, poradników, aktualności do kategorii lub produktów. Nie stosuj stron tagów (tego typu strony to “thin content”, są to nic nie wnoszące strony, generowane automatycznie z treścią która już powtarza się na domenie). Postaraj się przekazać użytkownikowi kompleksową wiedzą dotyczącą zastosowania Twojego produktu. Kieruj do poradników, a z poradników do… produktów. A wszystko po to, by z jednej strony zatrzymać użytkownika na dłużej w swoim sklepie, z drugiej strony poprawić swoją widoczność w wynikach organicznych.

Przedstawiony, krótki audyt SEO sklepu internetowego w 5 punktach to z jednej strony podstawa, z drugiej kwestia, która ciągle jest bolączką wielu e-commerce’ów. Dlatego pamiętajmy o ciągłej analizie swojej strony internetowej pod kątem SEO, dzięki której będziemy zdobywać coraz wyższe pozycje w wynikach wyszukiwania, a co za tym idzie sprzedawać więcej.
Powodzenia!

Tagi: , , ,

Jak uratować budżet? Prosty audyt, który pomoże w analizie rozpędzającemu się e-commerce’owi.

[vc_row][vc_column][vc_column_text]

Bieżąca obsługa Klientów, pakowanie, wysyłanie, a często i tworzenie nowych ofert, opisów, zdjęć, publikacja posta na Facebooka lub Instagramie…. Tak wygląda klasyczny dzień w wielu sklepach internetowych. Często pytając o działania jakie podejmuje sklep słyszymy, że oczywiście są profile w Social Media, adsy w Google i na Facebooku, kampania w branżowym serwisie, pozycjonowanie…
Sporo działań, na które idą niemałe środki i angażują wiele roboczogodzin pracowników. Niestety, gdy pytamy w jaki sposób analizują efekty podejmowanych aktywności, to często odpowiedzią jest Google Analytics, jednak otwierany zupełnie okazjonalnie 1-2 razy w miesiącu, czasem rzadziej.

Niestety właśnie to brak analizy i co za tym idzie wyciąganych wniosków sprawia, że część sklepów nie wykorzystuje swojego potencjału i się nie rozwija – w najlepszym przypadku. W najgorszym – po prostu po pewnym okresie swojej działalności po prostu „zwija” interes z przekonaniem, że „marketing internetowy nie sprzedaje”.

Jednak nawet podstawowy audyt e-commerce i prosta analiza prowadzonych działań oczywiście pochłania bardzo dużo czasu. Jest on jednak na tyle ważnym, że może wskazać np. o działaniu, z którego nie ma efektów, a kosztuje nas zarówno czas jak i „realne” złotówki.
Zawsze rekomendujemy mierzenie i sprawdzanie wszelkich podejmowanych działań, na które wydajemy pieniądze. Dlatego też zebraliśmy kilka punktów, które można przeanalizować w godzinę, a mogą nam uratować budżet naszego e-commerce:

  1. Cele w Google Analytics – w przypadku sklepów najważniejsze jest by system analizował sprzedaż – dlatego też należy ustawić cel: zakup. Dzięki temu będziemy widzieć który kanał generuje jaką sprzedaż. Można też ustawić pomniejsze cele (mikrokonwersje) takie jak kliknięcie w button, dodanie do koszyka czy zapisanie do newslettera.

  2. Tagowanie linków – prowadząc kampanie digitalowe lub komunikację w mediach społecznościowych koniecznie pamiętajmy o oznaczaniu linków, prowadzących do naszego sklepu. Dzięki temu Google Analytics wskaże nam informacje dotyczące ruchu i np. konkretnych kreacji, które promujemy w mediach społecznościowych.

Z pomocą przyjdzie nam np. narzędzie:
https://ga-dev-tools.appspot.com/campaign-url-builder/ . Dzięki temu ocenimy, czy dany post „działa” sprzedażowo w naszej grupie docelowej.

  1. Oznaczanie produktów – pamiętajmy by prowadząc komunikację w mediach społecznościowych ułatwiać użytkownikom dotarcie do produktu. Zarówno na Facebooku jak i Instagramie można oznaczać produkty wykorzystywane w kreacjach. Warto z tego skorzystać, a następnie analizować ruch z “sociala” w naszym sklepie. To proste rozwiązanie może nam w znaczący sposób zwiększyć nie tylko liczbę użytkowników, ale też i sama sprzedaż.

  2. Ruch organiczny – jeżeli zdecydowaliśmy się na firmę, która pozycjonuje nasz sklep internetowy, to warto sprawdzać historyczny ruch z wyszukiwarki Google. Jeżeli mamy już ustawione cele, to widzimy jaką sprzedaż generują nas użytkownicy, którzy poprzez wpisywanie fraz w wyszukiwarkę trafiają do naszego sklepu. Oczywiście modeli rozliczeń SEO jest wiele, jednak zawsze na koniec najważniejsze jest sprzedaż z kanału organic. Jeżeli chcemy szerzej analizować akurat ten to warto sprawdzić np. takie narzędzie jak SEMSTORM, które szczegółowo wykaże nam skąd i z jakich fraz trafiają do nas użytkownicy.

Zakładamy, że Google Analytics jest w sklepie wdrożony, jednak jeśli nie to na tej liście podstawowego audytu sklepu internetowego powinien być jako punkt 0 – jest to OBOWIĄZEK dla sklepu. Na szczęście od jakiegoś czasu nie spotkaliśmy się jeszcze by taka sytuacja miała miejsce. I oby tak zostało Jednak jeżeli z jakiegoś powodu jego wdrożenie nam umknęło, to należy czym prędzej sprawić by to narzędzie Google zaczęło zbierać dane z naszego e-commerce.

4 podane powyżej podstawowe punkty mogą sprawić, że bardziej zaczniemy się przyglądać na to, jak wydawane są budżety marketingowe w naszym sklepie. Oczywiście na pewnym etapie rozwoju pomóc nam może już tylko dużo głębsza i bardziej precyzyjna analiza e-commerce. Jednak jeżeli startujemy ze sprzedażą (lub do tej pory skupiliśmy się wyłącznie na obsłudze Klientów), to warto zainteresować się wskazanymi przez nas punktami i zacząć je wdrażać.

Wybierz audyt sklepu internetowego w Shoplyze i zacznij sprzedawać więcej!

Jeżeli jednak nie macie czasu lub zasobów na analizę aktualnej sytuacji swojego sklepu, lub brak jest Wam pomysłów na dalszy rozwój sklepu, to zapraszamy do kontaktu: kontakt@shoplyze.com[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Tagi:

Moduły PrestaShop, sprawdź najważniejsze w e-commerce!

Tworzenie sklepu internetowego bardzo złożony i ciągły proces. Właściciele e-commerce zazwyczaj mają 1000 pomysłów każdego dnia na rozwój swojego biznesu, w wielu różnych obszarach. Na szczęście na część z nich… ktoś już wpadł i dzięki temu mamy dostępne gotowe rozwiązania. Sytuacja jest zdecydowanie łatwiejsza gdy mamy sklep na jednej z popularnych platform jak np. PrestaShop i gotowe moduły. Oczywiście na dedykowanym rozwiązaniu elastyczność wdrażania zmian może być większa. Jednak bardzo często czas wdrożenia i jego koszty będą dużo większe.
(więcej…)

Tagi: , ,

Analityka w sklepie internetowym. Sukces w e-commerce to właśnie liczby!

Sprzedaż w e-commerce ma tę niebagatelną przewagę nad sklepami offline, że możemy wyciągnąć praktycznie wszystkie dane o naszych Klientach. Wszelkie dane demograficzne, skąd trafili do sklepu, ile czasu w nim spędzili, co oglądali, co kupili, na którym etapie zamówienia opuścili sklep internetowy… Słowem – dosłownie wszystko. Dlatego analityka w sklepie internetowym powinna być podstawą w działaniach każdego właściciela i specjalisty od e-commerce.

(więcej…)

Tagi: ,