Tag: e-commerce

Ecommerce a koronawirus. Sklepy internetowe na kwarantannie.

 

Kwarantanna się przedłuża, wiele firm zawiesza działalność i zamierza (lub nawet już zwalnia) swoich pracowników. W bardzo ciężkiej sytuacji znalazły się gastronomia, szeroko pojęta branża podróżnicza czy eventowa. Cierpi również wiele e-commerce’ów, głównie te z produktami, które nie są tymi pierwszej potrzeby. Przykładem może być galanteria skórzana biżuteria, czy wysokiej klasy akcesoria wnętrzarskie. To branże, które kojarzymy z kryzysem w pierwszej kolejności. Jednak problemy ma także wiele innych branż. W aktualnej sytuacji przecież spadać zapotrzebowanie na np. kostiumy kąpielowe sprzęt do nurkowania czy namioty. A ich producenci w skali całego świata również notują spore spadki. Obrazuje to zestawienie przygotowane przez stackline.com, pokazujące spadki i wzrosty w e-commerce w porównaniu do marca 2019 i 2020. Pamiętajmy jednak, że e-commerce z roku na rok dynamicznie rośnie (w 2019 sprzedaż w Polsce to ok. 50 mld zł, a planowana wartość na 2020 wynosiła 70 mld zł), czyli skala problemu jest większa.

spadki na rynkach ecommerce
źródło: stackline.com

 

Wierzymy, że na koniec roku nie będziemy musieli mówić o rozwoju tego rynku w czasie przeszłym. Jednak jest to czas na zmiany, zarówno jeżeli chodzi o procesy w firmach jak i rozwój sklepów, by mogły przetrwać ten trudny czas i ponownie rozwijać się i sprzedawać coraz więcej.

No właśnie, ale iskierka nadziei jest gdyż są branże, które notują wzrosty w tym trudnym okresie.

Jakie? Przede wszystkim branża spożywcza. Mówimy tutaj zarówno o samej żywności jak i narzędziach do jej przygotowywania – np. maszyny do wypieku chleba. Kwarantanna i kolejki w aptekach wpłynęły również pozytywnie na sprzedaż internetową właśnie w tym sektorze. Siedząc w domu szukamy sobie różnych zajęć – również tych, które pozwolą nam utrzymać, bądź poprawić formę. Stąd sprzęt sportowy ma się dobrze, a użytkownicy kupują hantle, maty czy rowery treningowe.

Zresztą widać ten trend w wynikach wyszukiwania najpopularniejszej na naszym rynku wyszukiwarki. Według Google Trends wyszukiwanie frazy hantle w czasie wyglądało tak:

źródło: Google Trends

Także podczas kwarantanny na pewno dbamy o formę – lub przynajmniej staramy się sprawiać takie wrażenie ;). Tyle tylko, że o własny rozwój dbać mogą głównie osoby, które nie mają dzieci lub latorośle są już lekko starsze. Jak wiemy szkoły i przedszkola są zamknięte, zatem trzeba jakoś zapełnić czas dzieciakom.  Stąd rosnąca popularność np. gier planszowych, puzzli i zabawek.

Prosząc ponownie o pomoc Google Trends znajdujemy potwierdzenie tych słów, bo wyszukiwanie gier planszowych w ostatnich tygodniach wyglądało tak:

 

google trends gry zabawki puzzle

źródło: Google Trends

Zestawienie, o którym mówiliśmy wcześniej pokazuje nam obraz globalnego e-commerce, który niejako potwierdza nasze obserwacje i komentarze użytkowników na specjalistycznych forach. Żywność, drogerie, leki, monitory czy generatory prądu lub baterie mają się dobrze. Ciekawy jest wzrost sprzedaży jedzenia dla psów i kotów. Czyżby nasi milusińscy mieli większy apetyt podczas kwarantanny?

 

 

źródło: stackline.com

 

 

Z naszych informacji wynika, że Inpost się nie wyrabia a paczkomaty są przepełnione – niekiedy bardziej niż w okresie świątecznym. Na pewno wiele z biznesów, które dzisiaj dość spontanicznie próbują swoich sił w handlu internetowym. Niektóre z nich zostaną w nim na dłużej. Dlatego też jest szansa, że branża wyjdzie z kryzysu mocniejsza i bogata w nowe doświadczenia.  Życzymy Wam wszystkim by tak właśnie było.

Tagi:

Dlaczego warto przeprowadzić audyt prawny sklepu internetowego?

Dlaczego audyt prawny sklepu internetowego jest ważny?

Bardzo rzadko początkujący właściciel sklepu internetowego ma środki finansowe, aby wszystkie aspekty działalności były zrealizowane i wdrożone w sposób kompletny. Przedsiębiorca często wychodzi z założenia, że inwestowanie we wszystkie elementy nie ma sensu, przynajmniej dopóki sklep nie „stanie na nogi”. Niestety często kwestiami pomijanymi są prawne aspekty związane z funkcjonowaniem sklepu internetowego. Czy na pewno powinny one być traktowane „po macoszemu”? I dlaczego warto postawić na audyt sklepu internetowego? Sprawdźcie dalszą część naszego wpisu.

 

Audyt prawny sklepu internetowego. Nowość w ofercie Shoplyze.

 

 

1. „Audyt sklepu internetowego jest zbędny – poradziłem sobie sam”

Można zadać pytanie: Po co płacić za wsparcie prawne, kiedy można wykorzystać regulamin czy politykę prywatności od konkurencji? Ale czy na pewno warto bagatelizować prawne aspekty funkcjonowania sklepu? Uważamy, że zdecydowanie nie warto i to z kilku względów.

Kopiowanie regulaminów konkurencji najzwyczajniej nie ma sensu. Kopiując dokument w szczególności:

  • nie masz pewności, że kopiowane dokumenty są zgodne z aktualnymi przepisami,
  • nie masz pewności, że kopiowane dokumenty stanowią realizację wszystkich istotnych obowiązków obciążających przedsiębiorców z branży e-commerce,
  • nie masz pewności, że regulaminy nie zawierają niedozwolonych postanowień umownych (klauzul abuzywnych),
  • wreszcie, nie masz pewności, czy wykorzystane dokumenty są jasne, zrozumiałe, a przede wszystkim dostosowane do specyfiki Twojej działalności.

Jeśli prowadzisz działalność ecommerce lub zamierzasz ją prowadzić i zależy Ci na tym, aby działać przejrzyście, być konkurencyjnym, fair wobec klientów i z pełnym poszanowaniem przepisów, to warto zlecić przeprowadzenie audytu prawnego sklepu internetowego. Nigdy nie jest za późno – nie ma znaczenia, czy dopiero zaczynasz, czy działasz już od dłuższego czasu.

 

2. „Nie potrzebuję żadnych audytów i regulaminów”

Niektórzy z Was mogą jednak poddać w wątpliwość sens umieszczania w sklepie internetowym jakichkolwiek not prawnych, nie mówiąc już o dokumentach bardziej sformalizowanych typu regulamin świadczenia usług czy polityka prywatności. Czy na pewno prowadzenie sklepu internetowego wymaga tego typu zapisów?

Odpowiedź jest w zasadzie jednoznaczna – jeśli prowadzisz sklep internetowy, to na pewno oferujesz konkretne produkty lub usługi, zawierając z klientami umowy on-line. Regulamin sprzedaży (świadczenia usług) jest niezbędny do tego, aby ustalić zasady współpracy z klientami.

Prowadzenie sklepu internetowego równoznaczne jest także z przetwarzaniem danych osobowych klientów czy też użytkowników danego serwisu. Musisz zatem poinformować klientów o przetwarzaniu danych osobowych w związku ze składaniem zamówień online. Konieczne jest również przekazanie informacji o plikach cookie wykorzystywanych przez Twój serwis.

Nie jest zatem żadną przesadą stwierdzenie, że każdy sklep internetowy powinien posiadać co najmniej regulamin sprzedaży (świadczenia usług) oraz politykę prywatności wraz z polityką plików cookie.

3. OK, potrzebuję audytu – ale na czym on właściwie polega?

Audyt prawny – to może brzmieć nieco tajemniczo. Tak naprawdę jest to zestaw czynności, które należy wykonać w celu zwiększenia bezpieczeństwa prawnego prowadzonego online biznesu. Jego realizacja składa się z kilku etapów.

  1. W pierwszym etapie konieczne jest uzyskanie szeregu informacji – w szczególności o tym, jak funkcjonuje dany sklep internetowy, co oferuje, na jakich warunkach, czy te warunki są odpowiednie pod względem zgodności z aktualnymi przepisami.
  2. Po zebraniu informacji kolejnym etapem jest postawienie diagnozy i wskazanie – co należy dodać, usunąć, zmienić, dlaczego, w jakim zakresie.
  3. Ostatni etap to uzgodnienie z audytowanym zakresu wprowadzanych zmian, i finalne wykonanie właściwych prac wdrożeniowych, czyli przesłanie gotowych dokumentów, zakończone ich opublikowaniem na stronie sklepu.

Podsumowując: mając przejrzyste, aktualne i niezawierające drugiego dna zapisy prawne na stronie sklepu internetowego, stajesz się bardziej konkurencyjny. A co ważne – dodatkowo zachęcasz potencjalnych klientów do skorzystania z Twoich usług, gdyż wzrasta Twoja wiarygodność.

Wybierz audyt prawny sklepu internetowego w Shoplyze i zacznij sprzedawać więcej!

 

Wpis gościnny. Autor: Maciej Bednarek, Radca prawny, www.paluckiszkutnik.pl

 

 

 

Tagi: , ,

Traffic Day 2019 Warszawa – będziemy tam!

grafika_traffic_day

 

Traffic Day 2019 #KONIECTEORII, czyli najbardziej praktyczna konferencja dla e-commerce! Widzimy się 7.11 w Warszawie!

Kolejna edycja autorskiej konferencji organizowanej przez Traffic Trends przebiegać będzie pod hasłem #KONIECTEORII. Całkowicie odchodzimy od akademickiej formy prowadzenia tego typu wydarzeń. Wystąpienia aż 23 prelegentów opierać będą się w całości na case study! Każdy blok tematyczny będzie prowadzony jak opowieść o sukcesie konkretnego sklepu. A historie te przytoczą nie tylko eksperci z dziedziny e-commerce, ale przede wszystkim właściciele sklepów internetowych! 

Chcesz wziąć udział w wydarzeniu? Już teraz wejdź na www.trafficday.pl, aby poznać harmonogram spotkania. Ale to nie wszystko! Jeśli 7.11 nie możesz zjawić się w Warszawie – nic straconego! Masz możliwość skorzystania ze streamingu, a same materiały z konferencji będą później do pobrania! 

Dodatkowo samą konferencję otworzy występ Dawida Jażdżewskiego, której tematyką prelekcji jest „Audyt w e-commerce. 20 punktów, na które trzeba zwrócić uwagę by zwiększyć sprzedaż.” Nie musimy chyba pisać, że gorąco zachęcamy do jej wysłuchania? 🙂

7.11.2019, Warszawa, zero teorii, same konkrety! Szczegóły: www.trafficday.pl!

Konferencja organizowana jest przez agencję marketingu internetowego Traffic Trends (www.traffictrends.pl)

 

Wybierz audyt sklepu internetowego w Shoplyze i zacznij sprzedawać więcej!

Tagi: ,

Audyt sklepu internetowego – 5 elementów, które poprawią sprzedaż na smartfonie

[AKTUALIZACJA 2020]

Audyt e-commerce – zło konieczne czy element procesu ciągłego doskonalenia?

Audyt często postrzegany jest jako zło konieczne. Specjaliści pracujący w danym e-commerce podchodzą do niego z dystansem, a czasem i… delikatnym niepokojem. Jednak już w czasie jego trwania a także i po przesłaniu, okazuje się, że zarówno pracownicy jak i audytorzy grają w „jednej drużynie” (przynajmniej podczas naszych audytów e-commerce :)). Pracownicy widzą, że analiza ma na celu wsparcie ich działań, a często ułatwienia im pracy i inspiracji do testowania nowych, ciekawych rozwiązań. Co ważne, część z nich “zaraża” się wizją ciągłego doskonalenia, co zdecydowanie wpływa na dalsze funkcjonowanie i wyniki prowadzonych przez nich sklepów.

Wracając jednak do głównego zagadnienia, zauważyliśmy że panuje przeświadczenie, iż sklep internetowy analizowany jest wyłącznie na desktopie. Oczywiście wersja e-commerce odwiedzana na laptopie jest często kluczowa, jednak coraz więcej transakcji zawiera się mobile. Są nawet i branże, gdzie stosunek zakupów mobile do desktop to 1:1. Mimo to, często spotykamy się z opiniami, że użytkownicy na smartfonach oglądają produkty (np. w drodze do pracy), a transakcje zawierają w domu już na laptopie lub komputerze stacjonarnym (ktoś jeszcze je ma? :)). Jednak decyzje zakupowe coraz częściej odbywają się już w mobile – żyjemy coraz szybciej i wymagamy, żeby wygoda na ekranie smartfona była taka sama jak na komputerze stacjonarnym. Dlatego tak istotne jest, by wyłapywać błędy również w tej wersji naszego sklepu internetowego.

Optymalizacja sklepu internetowego w wersji mobilnej.

Wybraliśmy 5 punktów, które bardzo łatwo zweryfikować, jeżeli chcemy przeprowadzić prosty audyt sklepu internetowego w wersji mobilnej.

1. Slajder
Warto pamiętać o tym żeby kreacja była czytelna nawet na najmniejszych ekranach. Tak by klient nie tylko widział treść, ale zdawał sobie sprawę co się stanie po jego kliknięciu. Ważne też, by wykorzystywać funkcję “swipe” aby użytkownik bardzo łatwo mógł przesuwać przygotowane przez nas grafiki. Slajder jest praktycznie pierwszym elementem, na który kupujący zwróci uwagę odwiedzając nasz e-commerce. Zadbajmy więc o niego, by świadczył jak najlepiej o naszym sklepie internetowym.

slajder w ecommerce pod mobile

Rys.1. Slajder w sklepie internetowym morele.net

 

2. Produkty na liście kategorii

W tej materii trzeba znaleźć złoty środek. Przyjmuje się, że optymalne rozwiązanie to 2-3 produkty w linii. 1 produkt sprawi, że strona kategorii będzie się strasznie ‘ciągnąć” i w większych sklepach scrollowanie kategorii może nam zająć kilka minut. Natomiast więcej niż 3 produkty mogą sprawić, że na telefonie będą nieczytelne. Oczywiście jeżeli mamy w sklepie łącznie tylko kilka produktów to możemy zaryzykować z opcją numer 1 🙂

Układ listy kategorii mobile

Rys.2. Układ listy produktów w kategorii w sklepie internetowym Zalando

 

3. Pop-up

Nikt ich nie lubi ale „bronią” się wynikami. Z powodzeniem wykorzystywane są w Marketing Automation, jednak należy pamiętać by przygotowywać osobne pop-upy na desktop i tablet, zaś osobne na smartfona. Podczas przeprowadzania audytów e-commerce zdarza się, że trzeba od nowa wczytywać stronę by analizować sklep. – Bo znak “X” (służący do zamknięcia okna) jest poza ekranem, a kreacja zajmuje całą jego powierzchnię… Należy wyjść z założenia, że klient nie zawsze jest tak cierpliwy i wyrozumiały i po prostu do sklepu już nie wróci. Ważne jest też by nałożyć limity na ilość wyświetleń popupu danemu użytkownikowi i nie powielać już wykorzystanych. Jeżeli np. klient zapisał się do newslettera, to nie wyświetlajmy już mu tej treści.

4. Menu

Istotnym elementem funkcjonalny podczas użytkowania mobilnej wersji sklepu internetowego jest poprawne zoptymalizowane menu. Chodzi o to, by menu „chowało się” gdy scrollujemy w dół podczas przeglądania produktów. A podczas „powrotu”, gdy już zaczniemy wracać do góry, powinno się ono z powrotem pojawić. Jest to sygnałem na smartfonie, że użytkownik chce wybrać inną kategorię lub np. sprawdzić koszty wysyłki.

5. Formularze

Gdy chcemy dokonać zakupu i wypełniamy już dane (lub gdy chcemy o coś zapytać wypełniając formularz kontaktowy) musimy mieć łatwą możliwość wykonania tej czynności. Dlatego rekomendujemy, by pola w formularzach były na tyle wysokie byśmy mogli w nie bezbłędnie “tapnąć”. Druga sprawa to dostosowanie ich w taki sposób abyśmy mogli w nie kliknąć zarówno lewą jak i prawą ręką. W końcu ułatwienie zakupu jest podstawą e-commerce 😉

formularz pod mobile sklep internetowy

Rys.3 Formularz dostosowany pod mobile w Cyfrowe.pl

  formularz mobile w ecommerce

Rys.4 Formularz dostosowany pod mobile w Answear.com

Przedstawione obszary są jedynie przykładem podstawowych punktów podczas audytów sklepów internetowych – w wersji na smartfony. Warto je sprawdzić, bo mogą być bardzo dobrym punktem wyjścia do poważniejszej analizy wyników i poprawić wyniki sprzedażowe naszego sklepu w formacie mobile.

Szybkość ma znaczenie – czyli Audyt sklepu internetowego prawdę Ci powie.

Wprowadzając jednak wszelkie zmiany miejmy na uwadze jak wpłyną na szybkość działania naszego sklepu. Na mobile jest to bardzo ważny element zarówno dla użytkownika jak i robotów Google. Wykorzystując popupy czy wtyczki typu Facebook lub chat, analizujmy jakie obciążenie generują dla serwera i czy czasem przez to pozycje naszego sklepu internetowego nie lecą w dół. Podobnie prozaiczne rzeczy jak wyżej wspomniany slajder czy inne kreacje graficzne. Sprawdzajmy ich „wagę” i format – by były zoptymalizowane i nie pojawiały się np. w formacie PNG. Warto sprawdzać co dokładnie zwalnia nasz e-commerce korzystając z takich narzędzi jak np. pagespeed czy GTmetrix. Takie elementy szybko wyłapie audyt e-commerce 360. Czasami są to drobne rzeczy, które w prosty sposób można poprawić, co ułatwi zakupy naszym klientom, a i Google będzie patrzył na nasz sklep internetowy łaskawszym okiem. Pamiętajmy, że koszyków zakupowych w sklepach internetowych jest coraz więcej jeśli chodzi o mobile, także tematu jest bardzo istotny i optymalizacja tego obszaru zdecydowanie się opłaci.

Jeżeli jednak nie macie czasu lub zasobów na analizę aktualnej sytuacji swojego sklepu, lub brak jest Wam pomysłów na dalszy rozwój sklepu, to zapraszamy do kontaktu: kontakt@shoplyze.com

 

Wybierz audyt sklepu internetowego w Shoplyze i zacznij sprzedawać więcej!

Tagi: , , , ,

Audyt e-commerce – optymalizacja strony produktowej!

Jest tak naprawdę najważniejszą podstroną w sklepie internetowqym. Niestety często niedoceniana ale na niej odbywa się praktycznie każda sprzedaż. O czym mowa? Oczywiście o stronie produktowej. To właśnie tam odbywa się najwięcej decyzji zakupowych i to w tym miejscu klikamy przycisk “Kup teraz/Kupuję/Zamawiam”.

Realizując audyt e-commerce widzimy, że często akcenty są kładzione jednak zupełnie gdzie indziej. Wiele sklepów internetowych nie optymalizuje i co gorsza – kompletnie nie analizuje stron produktowych. Pole do usprawnień tego aspektu działalności e-commerce jest naprawdę duże. W tym tekście przybliżę najprostsze i najłatwiejsze do wdrożenia, a jak się okazuje – wcale nie takie oczywiste.

  • Zdjęcie produktu na stronie produktowej

Obraz mówi więcej niż 1000 słów, prawda? Pamiętajmy, że użytkownik w ecommerce nie ma możliwości dotknięcia czy przymierzenia produktu. Ułatwmy mu decyzję zakupową przygotowując dobre jakościowo zdjęcia, które nie tylko dokładnie pokazują produkt ale i jego wymiary czy możliwe zastosowanie. Warto również opisywać zdjęcia tak by było ono przyjazne dla robotów Google, a nasz sklep internetowy przesuwały do góry w wynikach wyszukiwania. Coraz popularniejsze są też prezentacje 360 stopni (prezentujące produkt z każdej strony) lub format video – idealnie sprawdzą się jako uzupełnienie i rozszerzenie informacji o produkcie. Tak by nasza strona produktowa była kompletna ale nie przesadzona.

zdjęcie 1. strona produktowa answear.com wykorzystująca format video
  • Strona produktowa z unikalnym opisem – wynika z audytów e-commerce

Nasz własny, unikalny opis jest równie ważny jak zdjęcie. Prawdziwy “must have” jeżeli chcemy rosnąć jako e-commerce. Bardzo często podczas audytu sklepu internetowego wychodzi w tym temacie problem analizując stronę produktową lub landing page. Opinie są różne ale uznaje się 200 słów jako optymalną długość opisu produktowego. I to (powtarzam!) koniecznie unikalnego! Pamiętajmy, że jeżeli korzystamy np. z Allegro do sprzedaży naszych produktów, to opis, który tam trafia powinien być inny niż na naszej stronie. Jeżeli skopiujemy ten sam – tracimy moc naszej strony produktowej w wyszukiwarce Google, na rzecz największego w Polsce serwisu aukcyjnego. I to bez względu na to, w jakim miejscu opis był pierwszy. Niestety podczas audytów ecommerce sklepy wypadają różnie w tym aspekcie, często nie przykładając wagi do treści kopiując po prostu informację ze strony producenta.

  • Dodatkowe informacje na stronie produktowej

Już na stronie z produktem klient sklepu internetowego powinien wiedzieć ile będzie musiał zapłacić – nie tylko za produkt ale i za przesyłkę. Powinien też otrzymać informację od jakiej kwoty ta przesyłka będzie darmowa (jeśli oczywiście sklep posiada taką opcję w swojej ofercie). Użytkownik powinien też mieć łatwy dostęp do informacji o procedurach zwrotu lub reklamacji. Coraz częściej w e-commerce spotykamy również możliwość pakowania na prezent i to w zależności od sklepu jest opcja płatna lub nie. Jeżeli natomiast domyślnie wysyłamy nasze produkty w eleganckich pudełkach to koniecznie trzeba o tym wspomnieć. Tworząc audyt e-commerce i analizując strony produktowe, często trafiamy na informacje o możliwości płatności kartą czy bezpiecznych zakupach dzięki certyfikatowi SSL. W dzisiejszych czasach są to jednak tak powszechne rozwiązania w sklepach internetowych, że można pominąć te informacje na stronie produktowej. Należy również pamiętać o widocznym call to action. Wszystkie powyższe informacje są istotne, jednak widoczny przycisk CTA jest najważniejszy.

zdjęcie 2. informacja o darmowej dostawie  (os określonej kwoty) w ebutik.pl
  • Audyt e-commerce – zwiększanie wartości koszyka

Często audyt e-commerce wykazuje spore braki jeżeli chodzi o crosseling czy upselling. Strony produktowe to miejsce, w którym również możemy pokazać przedmioty komplementarne z aktualnie wybieranym. Dobrą praktyką jest także pokazanie innych produktów, które kupiły osoby decydujące się na właśnie na ten produkt, na którego stronie właśnie jesteśmy. Część sklepów wykorzystuje w tym miejscu również content marketing, kierując do tekstów które opisują zastosowanie lub pomagają w wyborze. Niestety czasami może to mieć negatywny wpływ na sprzedaż, gdyż użytkownik ucieka ze strony komercyjnej. Warto jednak sprawdzać i testować takie rozwiązania przy bardziej skomplikowanych produktach.

Reasumując – należy stale optymalizować strony produktowe. Mówi się, że strona główna to nasze okno wystawowe, jednak pamiętajmy, że są kanały sprzedażowe, gdzie klient przechodzi bezpośrednio na stronę produktu. Przykładem mogą być kampanie płatne w Google czy na Facebooku, gdzie kierujemy do konkretnego produktu, nie zaś do strony głównej. Dlatego ten aspekt jest bardzo istotny. A do tego jeśli w łatwy sposób może poprawić nam wyniki sprzedażowe… to chyba nie muszę dłużej przekonywać? Powodzenia!

 

Wybierz audyt sklepu internetowego w Shoplyze i zacznij sprzedawać więcej!

Jeżeli jednak nie macie czasu lub zasobów na analizę aktualnej sytuacji swojego sklepu, lub brak jest Wam pomysłów na dalszy rozwój sklepu, to zapraszamy do kontaktu: kontakt@shoplyze.com

Tagi: , , , , ,

Moduły PrestaShop, sprawdź najważniejsze w e-commerce!

Tworzenie sklepu internetowego bardzo złożony i ciągły proces. Właściciele e-commerce zazwyczaj mają 1000 pomysłów każdego dnia na rozwój swojego biznesu, w wielu różnych obszarach. Na szczęście na część z nich… ktoś już wpadł i dzięki temu mamy dostępne gotowe rozwiązania. Sytuacja jest zdecydowanie łatwiejsza gdy mamy sklep na jednej z popularnych platform jak np. PrestaShop i gotowe moduły. Oczywiście na dedykowanym rozwiązaniu elastyczność wdrażania zmian może być większa. Jednak bardzo często czas wdrożenia i jego koszty będą dużo większe.
(więcej…)

Tagi: , ,